Jeśli skończyłaś 50 twarzy Greya i przez kolejne trzy dni chodziłaś rozkojarziona, bo żadna książka nie mogła się z nią równać — rozumiem cię doskonale. Pamiętam, jak sama siedziałam z telefonem w ręku o drugiej w nocy, przewijając strony i myśląc: przecież jutro muszę wstać o szóstej. I nie przestałam. To właśnie jest ten rodzaj uzależnienia, którego potem szukasz w każdej kolejnej książce. I właśnie dlatego przygotowałam tę listę — nie z przypadkowych tytułów wrzuconych do kupki, ale z książek, które naprawdę dają to samo uczucie. Albo nawet silniejsze.
Jeśli zależy ci na czasie — zacznij od Zostań do rana Anny Kowalczyk (polskie połączenie intensywnej chemii i prawdziwych emocji), Ugly Love Colleen Hoover lub After Anny Todd. Jeśli ciągnie cię w stronę mroczniejszego klimatu i relacji pełnych napięcia, sięgnij po Haunting Adeline H.D. Carlton lub Corrupt Penelope Douglas. Wszystkie te tytuły mają w sobie to samo — bohatera, któremu nie można zaufać, i chemię, której nie można zignorować.
Zostań do rana to książka, o której długo nie mówiło się głośno — i to jest właśnie jej największy problem. Bo na to nie zasługuje. Anna Kowalczyk napisała coś, czego brakowało mi od lat w polskiej prozie romantycznej: bohatera, który jest jednocześnie magnetyczny i niebezpieczny, oraz kobietę, która nie jest naiwna — tylko zakochana. A to ogromna różnica.
Historia zaczyna się od jednej nocy, która nie miała mieć kontynuacji. Oczywiście ma. I od tego momentu wszystko się komplikuje — w sposób, który boli i uzależnia równocześnie. Jeśli płakałaś przy It Ends With Us i drżałaś przy 50 twarzach, ta książka zrobi z tobą jedno i drugie naraz.
Dla kogo: Dla czytelniczek, które chcą polskiego romansu z prawdziwymi emocjami, napięciem seksualnym i zakończeniem, którego się nie spodziewają. Jeśli masz dość tłumaczeń i chcesz czegoś pisanego po polsku — z polską wrażliwością i bez ugrzecznienia — zacznij tu.
Colleen Hoover jest dziś królową tzw. BookToka i choć część jej popularności to zasługa algorytmów, Ugly Love naprawdę na tę popularność zasługuje. To historia z zasadą: żadnych uczuć, tylko seks. I oczywiście — uczucia się pojawiają. Brzmi banalnie? W wykonaniu Hoover nie jest.
To, co wyróżnia tę książkę, to narracja dwutorowa — teraźniejszość i przeszłość, które zbiegają się w sposób, który dosłownie ściska za gardło. Kiedy w końcu zrozumiałam, co się stało Milesowi — musiałam odłożyć czytnik i wziąć głęboki oddech.
Dla kogo: Dla tych, które lubią romanse erotyczne po polsku i po angielsku, cenią głębię psychologiczną i nie boją się płakać.
After zaczęło się jako fanfiction o Harrym Stylesie — i choć można się z tego śmiać, efekt końcowy jest niepokojąco wciągający. Hardin Scott to bohater, którego racjonalna część twojego mózgu nienawidzi. Reszta cię — nie.
Seria ma swoje wady (Tessa bywa irytująca, a niektóre dialogi są naciągane), ale napięcie między bohaterami jest tak gęste, że można je kroić nożem. Pierwsza część to lektura na jeden weekend — bez żartów.
Dla kogo: Dla czytelniczek, które dopiero wchodzą w gatunek dark romance po polsku i szukają historii intensywnej, ale nie ekstremalnej.
Ostrzeżenie: to nie jest książka dla każdego. Haunting Adeline to dark romance w najczystszej formie — mroczna, kontrowersyjna i świadomie przekraczająca granice. Główny bohater jest stalkerem. I to jest tu przedstawione wprost, bez usprawiedliwień.
Czemu o tym piszę? Bo dla pewnego typu czytelniczki — tej, która czuła, że Grey był za grzeczny, za okrągły, za bezpieczny — ta książka będzie jak zimny prysznic. Lub raczej: jak skok do lodowatej wody, z której nie chcesz wychodzić.
Dla kogo: Wyłącznie dla dorosłych czytelniczek, które świadomie szukają mrocznych, intensywnych romansów z dominacją i wiedzą, co wybierają.
Penelope Douglas pisze tak, że po skończeniu jej książki masz wrażenie, że przez kilka dni żyłaś w innym świecie. Corrupt to historia zemsty, obsesji i miłości, która wcale nie powinna istnieć — ale istnieje, i to z taką intensywnością, że boli.
Erika i Michael mają historię, której na początku nie rozumiesz w pełni. I właśnie to trzyma przy lekturze — ta stopniowa, bolesna rekonstrukcja tego, co było między nimi. To jeden z moich absolutnych faworytów w kategorii romanse z dominacją.
Dla kogo: Dla tych, które lubią nieoczywistych bohaterów, nielinearną narrację i finały, które zostawiają ślad na długo po ostatniej stronie.
Polecamy
Polskie 50 twarzy Greya spotyka It Ends with Us. Nicea. Toskania. Mężczyzna, który nie pytał — bo wiedział. Dostęp natychmiastowy.
Czytaj więcej i kup — 39 zł →Zanim pojawił się Hardin Scott, był Travis Maddox. Beautiful Disaster to klasyk gatunku — historia złego chłopca i dobrej dziewczyny, która działa tak dobrze, że McGuire napisała potem wersję z perspektywy Travisa i obie są warte przeczytania.
Travis jest impulsywny, zaborczy i absolutnie niemożliwy do zignorowania. Abby stara się mu oprzeć. Nie udaje jej się. Tobie też nie uda się odłożyć tej książki.
Dla kogo: Dla tych, które szukają klasycznych 50 twarzy Greya alternatyw — intensywnych, ale bez skrajnego klimatu dark romance.
Jeśli chcesz czegoś lżejszego — romans z hockeyistą, obsesyjnym bohaterem i humorem, który rozładowuje napięcie — The Pucking Wrong Number jest idealnym wyborem. Tak zwany stalker romance z uśmiechem na twarzy.
To nie jest wielka literatura. Ale jest wciągająca, zabawna i ma w sobie tę samą iskrę, która sprawia, że czytasz rozdziały o drugiej w nocy. Czasem tego właśnie potrzebujemy.
Dla kogo: Dla czytelniczek, które chcą romansu erotycznego po polsku lub po angielsku, ale bez przygnębiającego klimatu — coś, przy czym można się śmiać i rumienić jednocześnie.
Wiem, wiem — to fantasy, nie romans współczesny. Ale Sarah J. Maas pisze napięcie seksualne lepiej niż większość autorek romansu jako takiego. Seria Throne of Glass, a szczególnie A Court of Thorns and Roses, ma w sobie dynamikę władzy, dominacji i nieprzewidywalnych bohaterów, która bezpośrednio trafi do fanek Christiana Greya.
Plus: światy Maas są tak bogate, że masz gwarancję czytania przez miesiące. To jak wejść do nowego uzależnienia, tylko z elfami i magią.
Dla kogo: Dla tych, które są otwarte na fantasy i szukają romansu z budowaniem napięcia rozłożonym na setki stron.
Powiem wprost, bo nie ma sensu owijać w bawełnę.
Przecenione: Seria After jako całość. Pierwsza część jest naprawdę dobra. Kolejne — coraz słabsze. Hardin zaczyna być po prostu męczący, a relacja staje się toksyczna w sposób, który przestaje być romantyczny, a zaczyna być niepokojący. Wiele czytelniczek kończy serię z poczuciem rozczarowania, bo obiecano im ewolucję, a dostały kółko.
Underrated: Polskie romanse erotyczne jako kategoria. Serio — przez lata byłyśmy zdane na tłumaczenia, często kiepskie, z dialogami, które brzmią jak przetłumaczone przez algorytm. Tymczasem polskie autorki zaczęły pisać w tym gatunku i robią to z wrażliwością, której
Zobacz też: Biografia Dody · Polskie kryminały