Jest coś wyjątkowego w czytaniu kryminału na plaży albo w cieniu drzew gdzieś na wsi — kiedy wokół ciebie spokój, a w książce właśnie ktoś znalazł ciało. Ten kontrast działa jak magnes. Jeśli szukasz lektury, która pochłonie cię bez reszty i sprawi, że zapomnisz o świecie na kilka godzin, mam dla ciebie kilka propozycji, które w 2026 roku absolutnie warto zabrać w podróż.
Jeśli jeszcze nie sięgnęłaś po twórczość Jo Nesbø, wakacje to idealny moment. Jego seria z Harrym Hole'em to klasyka gatunku — mroczna, wciągająca i napisana z rozmachem, który trudno porównać z czymkolwiek innym. Powieść Nóż to jeden z tych tomów, po których nie możesz odłożyć książki, nawet gdy kelner już od dziesięciu minut czeka na zamówienie. Podobnie działa Camilla Läckberg ze swoją serią fjällbacka — Księżniczka z lodu to świetny punkt startowy, jeśli chcesz spędzić cały tydzień z jedną autorką i jej bohaterami.
Miłośniczki klimatycznych kryminałów w angielskim stylu na pewno docenią Richardę Osman i jej serię z Czwartkiem Towarzystwo Morderstw. Czwartkowe Towarzystwo Morderstw to książka, przy której śmiejesz się i gryziesz paznokcie jednocześnie — bohaterowie to seniorzy z domu spokojnej starości, którzy rozwiązują prawdziwe zbrodnie, i to z klasą, której pozazdrościłby niejeden detektyw. To lektura idealna na wakacje, bo jest lekka w tonie, ale poważna w treści — i kompletnie uzależniająca.
Warto też wspomnieć o Anthony'm Horowitz'ie, który kontynuuje tradycję klasycznego kryminału z rozmachem. Jego seria z Hawthorne'em, zaczynając od Kamień i nóż, to uczta dla tych, którzy kochają zagadki logiczne i subtelne wskazówki rozsiane między wierszami.
Nie ma co ukrywać — polska scena kryminalna kwitnie i naprawdę jest czym się chwalić. Remigiusz Mróz to absolutny fenomen — jeśli nie czytałaś jeszcze żadnej jego książki, seria z Joanną Chyłką to obowiązkowa pozycja. Dynamiczna akcja, błyskotliwe dialogi i prawnicze tło sprawiają, że od pierwszej strony trudno oderwać wzrok. Kasacja to jeden z tych tomów, po których wiesz, że masz przed sobą całą serię do nadrobienia — i jesteś z tego powodu szczęśliwa.
Świetną alternatywą jest też Katarzyna Bonda — jej Sprawa Niny Frank łączy psychologię, kryminalistykę i gęstą atmosferę w sposób, który robi wrażenie. To nie jest lektura na jeden wieczór — to wielowarstwowa historia, przy której naprawdę myślisz.
Polecamy
Maja Stern · Bare & Bloom
Karolina Bryk zaginęła. Marta Kowalska właśnie zaczyna szukać.
Kup ebook — 39 zł →Czasem najlepsze kryminały to te, które pod powierzchnią thrillera przemycają coś głębszego — emocje, relacje, pytania o to, co napędza ludzi do działania. Właśnie takie książki zostają z tobą długo po zamknięciu okładki. Czujesz, że przeczytałaś coś ważnego, nie tylko wciągającego.
Jeśli szukasz dokładnie takiego połączenia — napięcia, które trzyma od pierwszej strony, z historią, która naprawdę porusza — koniecznie zwróć uwagę na naszą najnowszą propozycję. To kryminał, który pasuje idealnie do wakacyjnej torby: wystarczająco mroczny, żeby nie móc oderwać oczu, i wystarczająco mądry, żeby chciało się do niego wracać myślami nawet po skończeniu.
Wakacje 2026 to świetna okazja, żeby nadrobić zaległości w kryminałach. Niezależnie czy wolisz skandynawski chłód, brytyjski humor, czy polskie dramaty sądowe — w tym roku nie brakuje wyboru. Sięgnij po Jo Nesbø, Richardę Osman albo Remigiusza Mroza, jeśli chcesz mieć pewność, że książka nie wyląduje na dnie walizki. A jeśli szukasz czegoś, co połączy to wszystko w jednym — jesteś we właściwym miejscu.